|
wtorek, 16 lutego 2010
pożegnanie
Wyjeżdzam. Ale będe TUTAJ! Zatem - do zobaczenia na nowym blogu, na Wyspach lub w PL ;) PAPA i BYEBYE ;) dwa lata
Dziś mijają dwa lata od kiedy jestem na ziemi :) Piękne, rozczulające, trudne, fascynujące, z przeszkodami i zmianami itp,itd. Czas na małe podsumowanie :) Choć pewnie nie wszystko spamiętałam... skaczę do góry jak kangury biegam jak na Olimpiadzie znam kilka piosenek i śpiewam je tak, że inni natychmiast rozpoznają melodię lubie tańczyć uwielbiam zabawy w wannie śpię samodzielnie w swoim łóżku prowadzę samochód (Tata nawet nie trzyma kierownicy!) bardzo bardzo bardzo dużo mówię sama zakładam kapcie, rajstopy, majtki, spodnie, szalik, czapkę, buty zapinam sama suwaki i pomagam zapinać guziki umiem zdjąć z siebie prawie całe ubranie (jeszcze muszę się nauczyć zdejmować bluzki zakładane przez głowę...) sama myję zęby (z pastą), płuczę je wodą, myję ręce i buzię oczywiście samodzielnie jem robię sobie kakao (pod bacznym okiem rodziców) sprzątam, odkurzam, wyrzucam śmieci do kosza uwielbiam rozmawiać przez telefon (a rozówca mnie rozumie!) sikam do nocnika lub kibelka wiem co to kara i nagroda uwielbiam czytać! a niektóre historie znam na pamięć i umiem je opowiedzieć znam kolor żółty (rozpoznanie go wychodzi mi najlepiej!), czerwony, niebieski, zielony, biały. uczę się rozpoznawać różowy, czarny, pomarańczowy, fioletowy rozpoznaję kwadrat, koło, trójkąt (i umiem je nazwać) licze do 10! po kolei! znam kilka słów i piosenek po angielsku świetnie opiekuję się moją lalą Dorotką (wysadzam ją, karmię, śpiewam jej, usypiam ją, bawię się z nią) uwielbiam zabawy klockami poznałam smak czekolady i mamby... uwielbiam Danonki, ogórki, chleb z masłem, rosół, żodkiewki, jabłka, mandarynki, banany, Kinder mleczna kanapka, mleko, kakao (zwane kawą), faworki uwielbiam przedszkole wiele pamiętam (czym zaskakuje rodzinkę!), nawet sprzed wielu tygodni już wiem, co znaczy tęsknić...
no i wracam do kraju swych narodzin... wieczorna modlitwa
Zawsze wieczorem (i nie tylko) modlę sie z Mamusia i Tatusiem. Dziękujemy za to, co sie wydatzuło danego dnia, prosimy o zdrowie i dobry sen, kończymy "kocham cie Jezusiu. Amen." Dziś Mamcia się wzruszyła, a ja tylko powiedziałam: Jeziusiu, tatuś autem o mojego domku posie. Amen. (tłumaczenie: Jezu, proszę, żeby Tatus dojechał bezpiecznie do naszego nowego domu. Amen). |
Ostatnie wpisy
Zakładki:
A oto MOJE FOTKI
A
Będzie:
Było Was:
Mamusia i Tatuś
Moje ulubione miejsca
Przydatne
Przyjaciele
Rozwój Maluszka
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||